Czy słusznie boimy się w Kościele uczuć?
Po czym rozpoznać we wspólnocie manipulację i jak jej uniknąć?
Kiedy emocje pomagają pogłębić naszą duchowość, a kiedy jej szkodzą?
Czy dojrzała duchowość może iść w parze z emocjonalną autentycznością?
Angelika Szelągowska-Mironiuk, doświadczona psycholożka i terapeutka, pokazuje, że świadoma wiara nie odrzuca emocji, lecz włącza je w proces duchowego wzrastania. Obala stereotypy, które mówią o „niebezpiecznych uczuciach” a także te, które usprawiedliwiają różne formy nadużyć w grupach religijnych. Ujawnia mechanizmy manipulacji i wskazuje drogę do autentycznej, dojrzałej relacji z Bogiem i ludźmi.
Emocje – gdy są właściwie przeżywane – prowadzą do głębszego rozumienia siebie, swoich potrzeb i granic. Pozwalają tworzyć wspólnoty oparte nie na iluzji doskonałości, lecz na zaufaniu, empatii i autentycznym przeżywaniu wiary. Ta książka pokazuje, jak właściwie włączyć je w codzienne życie.